Strefa nagości

Strefa nagości

Emocje w końcu lekko opadły. Ale szkoda, że nie mam skrzydeł, bo poleciałabym jak nic. Dzisiaj powietrze ze mnie zeszło, więc jestem sflaczały balonik, który sobie spokojnie leżakuje i czeka na powiew wiatru. Ale całkiem się nie lenię. Skrobię sobie pazurkiem i skrobię. Bez ciśnienia, na spokojnie. W sobotę Mężuś zabrał mnie na randkę doWięcej oStrefa nagości[…]