Wyniki

Wyniki

I już po konkursie. Cieszę się, że tak wiele osób zgłosiło swój udział. Wszystkim serdecznie dziękuję. Przyznaję jednak, że trochę się nagłowiliśmy, by wybrać dwie osoby. O trzeciej zdecydował los, tak jak było to zaznaczone w regulaminie. Zgłosiło się ponad 200 osób, więc sami rozumiecie, że nie było łatwo. Odpowiedzi były różne. Wesołe, ale iWięcej oWyniki[…]

Konkurs nad konkursami!!!

Konkurs nad konkursami!!!

Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką „Szeptów dzieciństwa”. W dodatku miałam je w dłoni szybciej niż mój wydawca. Moja radość eksplodowała, być może więc słyszeliście jakiś niezidentyfikowany wybuch. To ja. Na szczęście żyję. Mogę więc zgodnie z obietnicą ogłosić konkurs. A przyjemność jeszcze większa, bo nagrody atrakcyjne. Oprócz mojej książki można wygrać gadżety przydatne dla każdegoWięcej oKonkurs nad konkursami!!![…]

Buc jeden

Buc jeden

Człowiek z reguły stara się być uprzejmy. Toż jak się uśmiechnie, użyje magicznych słów (trochę innych niż abra-kadabra), to od razu lepiej się na tym świecie robi. Tak sobie właśnie główkuję. Kiedy jadę autobusem, ktoś nadepnie mi na stopę, to co robię? Uśmiecham się przez zęby i na „przepraszam” odpowiadam, że „nic nie szkodzi”. CoWięcej oBuc jeden[…]

Motylem jestem!

Motylem jestem!

Wiadoma sprawa, że w ostatnim czasie żyję „Szeptami dzieciństwa” – obmyślam między innymi konkurs. A przy okazji jeszcze w mojej rozczochranej pojawiło się kilka fajnych wspomnień. Z niewiadomego powodu przypomniałam sobie, jak to razem z rodzicami spędzaliśmy czas na wczasach pod gruszą. Pamiętacie coś takiego? Dostawało się kasę z zakładu pracy. Jechało się w PolskęWięcej oMotylem jestem![…]

Strefa nagości

Strefa nagości

Emocje w końcu lekko opadły. Ale szkoda, że nie mam skrzydeł, bo poleciałabym jak nic. Dzisiaj powietrze ze mnie zeszło, więc jestem sflaczały balonik, który sobie spokojnie leżakuje i czeka na powiew wiatru. Ale całkiem się nie lenię. Skrobię sobie pazurkiem i skrobię. Bez ciśnienia, na spokojnie. W sobotę Mężuś zabrał mnie na randkę doWięcej oStrefa nagości[…]

C.D.

C.D.

Żeby radość moja była pełna, muszę dziś jeszcze dorzucić jeden link. Wczoraj ukazała się pierwsza, przedpremierowa recenzja “Szeptów dzieciństwa”. Czytałam z duszą na ramieniu, bo wiadomo, ta pierwsza jest najważniejsza. Po niej można tylko płakać albo się cieszyć w oczekiwaniu, aż książka wyjedzie z drukarni. Kiedy przeczytałam opinię na temat mojej powieści, skakałam pod sufit.Więcej oC.D.[…]

Wyszeptane z Charakterami

Wyszeptane z Charakterami

Dzisiaj normalnie muszę trochę prywaty, bo inaczej się uduszę! Wiadomo, że nogami już przebieram w oczekiwaniu na „Szepty dzieciństwa”, które za dwa tygodnie mają swoją premierę handlową. I tak sobie drepczę w miejscu, i drepczę. Tremę mam kosmiczną. Jednak muszę Wam przekazać dobre wieści. Od dzisiaj na stronie czasopisma „Charaktery” w zakładce „Czytelnia” można przeczytaćWięcej oWyszeptane z Charakterami[…]

Parkowanie za friko

Parkowanie za friko

Zastanawia mnie jedna rzecz. Obok szpitala (pewnie w każdym mieście) jest parking. Oczywiście płatny, bo inaczej byłby zastawiony nie tylko autami pacjentów czy odwiedzających. Kosztuje dwa złote za godzinę. Dla jednych dużo, dla innych nie. I właśnie to mnie zastanawia. Na parkingu miejsc dużo. Można wygodnie stanąć blisko wejścia, ale ludzie wolą ustawiać samochody dalej,Więcej oParkowanie za friko[…]

Co mi dał blog?

Co mi dał blog?

Jakiś czas temu natknęłam się na kilka tekstów blogerek skupionych wokół Audioblog.pl, które pisały o tym, dlaczego blogują. Spodobało mi się to bardzo, bo od razu natchnęło mnie do refleksji. Dlaczego bloguję, wyjaśniałam już nieraz, więc nie o tym chciałam. Pomyślałam jednak, co dało mi prowadzenie blogu. I wiecie co? Bilans wyszedł bardzo zadowalający. ToWięcej oCo mi dał blog?[…]