Leniusiołki opanowały świat

Leniusiołki opanowały świat

I stało się. Leniusiołek zagościł u nas na stałe, w dodatku sterroryzował całą rodzinę. Próbowaliśmy walczyć, ale chyba bezskutecznie. Nutuś poddał się całkowicie. My stawialiśmy lekki opór, ale i tak marnie to wyglądało. Mnie dopadł w pierwszy dzień świąt. Chwycił za czuprynę i walnął na kanapę. Na szczęście był na tyle uprzejmy, że wetknął miWięcej oLeniusiołki opanowały świat[…]