Zbiegło się w praniu

Zbiegło się w praniu

Ciężkie dni nastały w moim królestwie. W dodatku znikąd pomocy… (tutaj oczywiście przesadzam) Kurz, rumor, walący się komin, pobudka o szóstej. Tak właśnie wygląda moja marna egzystencja. A i jeszcze stękające Jajo, które ma pokój na poddaszu, a o ósmej się budzi (w wakacje!!!), bo budowlańcy po dachu (od dwóch godzin) latają i przybijają, zwalają,Więcej oZbiegło się w praniu[…]