Głucha i ślepa, czyli dwie blondynki w teatrze

Głucha i ślepa, czyli dwie blondynki w teatrze

W niedzielę byliśmy na przedstawieniu festiwalu teatrów ulicznych. Ostatni spektakl, jaki obejrzeliśmy, wykonali Holendrzy. Siedzimy z Mężusiem. Gęby zadarte mamy, w dodatku lekko rozdziawione i patrzymy z podziwem, bo scenografia fascynująca. Aktorzy nic nie mówią, tylko muzyka i ruch. Za nami siedzą dwie blondynki, które, mamy wrażenie, przez pomyłkę tutaj trafiły, jakby wyciągnięte z jakiegośWięcej oGłucha i ślepa, czyli dwie blondynki w teatrze[…]