Tango milonga

Tango milonga

Mam bardzo pracowity tydzień, więc każde wyjście z domu skracam do minimum. Najlepiej w ogóle bym nie wychodziła, ale czasami mus to mus. Popędziłam po zakupy. Gorąco jak w piekle, więc poszłam w miarę wcześnie, żeby nie uprażyć się w słońcu. Wracałam przez targowisko, więc zakupiłam czereśnie. Trzeba wcinać, bo sezon w pełni, a sąWięcej oTango milonga[…]