Oby do piątku!

Oby do piątku!

Dzisiaj ostatni dzień szkolenia i w końcu wróci porządek. Przez 16 lat pracowałam zawodowo na więcej niż jednym etacie i wtedy taka gonitwa „w poszukiwaniu straconego czasu” była czymś najzwyczajniejszym w świecie. Nie ukrywam, że przez ostatnie dwa lata odwykłam i chyba nie chciałabym wracać do takiego kieratu. Zresztą rodzina też stwierdziła, że najlepiej, jakbymWięcej oOby do piątku![…]