Gile na wietrze

Gile na wietrze

Prawo nakazuje pomoc bliźniemu. Sumienie mówi to samo. Sprawa teoretycznie bardzo prosta. Gorzej jednak w praktyce. Idziemy z Jajem na przystanek autobusowy. A tam siedzi sobie facet. Głowa mu opada na bok, ręce bezwładnie zwisają. Chyba śpi. No, ale jakoś tak dziwnie wykrzywiony. Obok niego siedzą dwie kobitki czekające na autobus. Patrzymy z Jajem naWięcej oGile na wietrze[…]