Wieczór na pogotowiu

Wieczór na pogotowiu

Dzisiaj miał być wpis o czym innym, ale niestety Jajo dba o rozrywkę matki i zafundowało jej wieczór na SOR-ze.  Wróciliśmy wieczorem od profesora laryngologa, bo akurat przypadał czas kontroli. Stos recept. Leczenie Jaja w toku. Wieczór. My zmęczeni. Wszyscy elegancko w kolejce do łazienki. Jajo na końcu, bo najwięcej czasu tam spędza.  I nagleWięcej oWieczór na pogotowiu[…]