Miszmasz

Miszmasz

Dzisiaj chyba mój wpis to będzie jeden wielki miszmasz. Mam problem, żeby pisać. To z pewnością z powodu lekkiego braku kontroli nad własnym ciałem. A za tym idzie niewielkie pomieszanie zmysłów z powodu nadwyrężenia sflaczałych z lekka mięśni. Wczoraj zaczęłam kopać ogródek. To nic, że część przywalona śniegiem. Udawałam, że go nie widzę. Nie damWięcej oMiszmasz[…]