Kobiety

Kobiety

Dzień Kobiet za nami. Świętowaliście? Mój mężczyzna poległ w łóżku i to nie w romantyczno-erotycznym nastroju. Zmiękł, bo zaczął brać leki. Okazało się, że organizm sam chyba sobie nie poradzi z chorobą. No, ale o kwiatku dla mnie i dla Babci pamiętał. Jajo dostało „piniądz”, by sobie poszło na dobry obiad. Wszystkie kobiety w domuWięcej oKobiety[…]

Śmiercionośne wynalazki

Śmiercionośne wynalazki

Z konkursami jest zawsze kłopot i nie wiadomo, które odpowiedzi wybrać jako najtrafniejsze. No, ale po długich dyskusjach udało się. Stwierdziliśmy ze Sławkiem, że książki powinny trafić do: Joanny i Krzycha Zwycięzcom serdecznie gratulujemy, a oczywiście wszystkim uczestnikom zabawy dziękuję za udział. To z pewnością nie jest ostatni konkurs z tą powieścią jako nagrodą. PrzyWięcej oŚmiercionośne wynalazki[…]

Zielone rajtki

Zielone rajtki

Premiera za mną. Konkurs trwa, emocje powoli chyba osiągają normalny stan. Mogę więc Wam opowiedzieć, jaki  prezent dostałam od męża. Sławek kupił mi bieliznę. Niedawno były walentynki, więc można się spodziewać, że mąż kupił mi jakieś seksowne, a może nawet lekko sprośne wdzianko. Tu wyobraźnia poszybowała w siną dal. Wiadomo, każdy może mieć swoje fantazjeWięcej oZielone rajtki[…]

Jak obuchem w głowę

Jak obuchem w głowę

Premiera już za trzy dni! Jednak warto wiedzieć, że „Na dnie duszy” już jest! Ja co prawda jeszcze nie widziałam, ale powieść przed niedzielą powędrowała do księgarń. Empik już wysyła, Aros również. Mam nadzieję, że do mnie dzisiaj książki też dotrą, więc w środę będzie konkurs. Musi być, taka tradycja. A ja przy okazji muszęWięcej oJak obuchem w głowę[…]

Tańczący z meblami

Tańczący z meblami

Czy macie takie dni i czujecie, że potrzebne są Wam zmiany? Ale nie takie rewolucyjne, zmiatające wszystko wokół, lecz jakieś drobne, pozorujące w zasadzie, że teraz będzie inaczej? Ja właśnie w taki stan popadłam. Wzięło mnie w sobotę podczas porządków. Najpierw poniosło mnie tak w tym sprzątaniu, że poodsuwałam od ścian komody. Zaczęło się niewinnieWięcej oTańczący z meblami[…]

Ja, on i ona

Ja, on i ona

Mój mąż miał w środę urodziny. Oczywiście długo głowiłam się, co mu kupić, aż wreszcie wymyśliłam. Pamiętałam, że kiedyś mówił o swoim marzeniu. Chciałby skoczyć na spadochronie. Przyznam, że zamarłam, bo oczyma wyobraźni zobaczyłam jego zawał w powietrzu. Główkowałam więc dalej. – Kupię Sławkowi lot na paralotni – mówię wreszcie do Jaja. – Chcesz sięWięcej oJa, on i ona[…]

Zorza polarna czy katalog z perfumami?

Zorza polarna czy katalog z perfumami?

Ciekawa jestem, czy zauważyliście wczorajszy, nadprogramowy post. Nie mogłam się powstrzymać. Dużo emocji wiąże się z promocją „Na dnie duszy”. Obiecuję jednak, że dzisiaj już nie wspomnę o tym ani słowem. Ostatnie zdanie: książka jest już w przedsprzedaży na stronie Empiku. A dzisiaj miałam przecież napisać, co jeszcze irytuje Jajo podczas latania. I to akuratWięcej oZorza polarna czy katalog z perfumami?[…]

Post sponsorowany oklaskami

Post sponsorowany oklaskami

Dzisiejszy post jest sponsorowany oklaskami i buziakami. Pierwszy raz Jajo poprosiło mnie, bym poruszyła na blogu jakiś temat. – Mamo, wyedukuj ludzi – poprosiło, a ja oniemiałam, bo przecież nikogo edukować nie mam zamiaru. Nie podejrzewam nawet, żeby mój blog miał zbyt dużą siłę rażenia. No, ale jeżeli Jajo prosi, to nie można odmówić. NieWięcej oPost sponsorowany oklaskami[…]

Przepraszam i na zdrowie

Przepraszam i na zdrowie

Człowiek uczy się przez całe życie. Niedawno mieliśmy amerykańskiego gościa. Szliśmy akurat alejką w parku w Oliwie i ktoś z nas kichnął. Od razu padło „na zdrowie” i „bless you”. Pisałam, że uczę się angielskiego, więc zaintrygowało mnie to, że przecież po angielsku „zdrowie” brzmi zupełnie inaczej. Spytałam więc, co „bless you” znaczy dosłownie. DomyślamWięcej oPrzepraszam i na zdrowie[…]

Farba do włosów to czyste złooo

Farba do włosów to czyste złooo

Człowiek czasami głupi jest. I niedowiarek też. Kiedyś uczuliła mnie farba do włosów znanej marki kosmetycznej. Produkują je w jasnych i ciemnych opakowaniach. Ta ciemna mnie uczuliła, ale pomyślałam, że to przypadek. Zresztą kiedy kupowałam teraz farbę raczej nie myślałam. Trzeba to uczciwie przyznać. Od wieków wiadomo, że czarny to symbol zła, smutku, żałoby itp.Więcej oFarba do włosów to czyste złooo[…]