Bal w małpim gaju czy jednak nie?

Bal w małpim gaju czy jednak nie?

W piątek zabrakło postu. Przyznam, że spostrzegłam się, jaki mamy dzień tygodnia, gdy było już za późno. No, ale zdarza się najlepszym, więc mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone. Kilka dni temu rozmawiałam z koleżanką, która kiedyś blogowała. Podsunęła mi pomysł na temat postu. W zasadzie go zasugerowała, bo jest ciekawa Waszych komentarzy. ChodziWięcej oBal w małpim gaju czy jednak nie?[…]

Jak mała Anusia szła do szkoły…

Jak mała Anusia szła do szkoły…

I koniec wakacji. Jesień czai się za progiem. Uczniowie, nauczyciele i rodzice przez najbliższe dziesięć miesięcy będą mieć wesoło. Pamiętacie w ogóle swój pierwszy dzień w szkole? Albo może tę noc poprzedzającą pierwszy dzień nauki? Ja pamiętam. Rodzice kupili mi tornister. Do dziś mam w pamięci, jak wyglądał, bo był ze sztywnej skóry. (Niestety nieWięcej oJak mała Anusia szła do szkoły…[…]

Taki jeden mały puzzelek…

Taki jeden mały puzzelek…

Przeżyłam wczoraj bardzo dziwną sytuację. Poszłam do urzędu, a tam wiadomo dziwy czasami się dzieją, ale nie przypuszczałam, że aż takie. Potrzebowałam jedno zaświadczenie. Wypełniłam wniosek. Zostałam poinformowana, że muszę biec do budynku obok, gdzie jest kasa i mam uiścić odpowiednią opłatę. No, to poszłam. Wiadomo, urzędnik każe, petent robi. Na szczęście kolejki nie było.Więcej oTaki jeden mały puzzelek…[…]

Laleczki skazańców

Laleczki skazańców

Ostatnio mam fazę na reportaże o kryminalnej tematyce. Jestem akurat po lekturze dwóch książek. Pierwsza to reportaż Ewy Żarskiej pt.: „Łowca. Sprawa Trynkiewicza”, druga – Lindy Polman „Laleczki skazańców. Życie z karą śmierci”. I przyznam, że obie mnie bardzo poruszyły. Reportaż o Trynkiewiczu ukazuje niestety niesprawiedliwość, a ta najbardziej zawsze porusza i boli. Sprawca maWięcej oLaleczki skazańców[…]

Maruda i jasnowidz – dwa w jednym

Maruda i jasnowidz – dwa w jednym

Dziękuję za dużą liczbę odsłon ostatniego postu, bo statystyki przydały mi się w dyskusji z mężem. Już na FB pisałam, że Sławek śmiał się, że post furory nie zrobił. Pokazałam mu więc słupek odwiedzin. A że był imponujący, więc zrobiłam to z satysfakcją. – No, ale komentować to nie mają odwagi – zarechotał. Ale wiadomo,Więcej oMaruda i jasnowidz – dwa w jednym[…]