W pałacu Królowej Życia

W pałacu Królowej Życia

Są takie dni, kiedy człowiek zatrzymuje się i pogrąża w jakimś niezdefiniowanym błogostanie. Tak miałam wczoraj. Justyna Gross, blogerka, artystka, fotografik i wspaniała kobieta, z którą łączy mnie niezwykła więź, miała wczoraj swój pierwszy wernisaż. Pokazywała fotografie makro w Teatrze w Grudziądzu. Wystawa oprawiona była występem dwóch muzyków – duetu fortepianowego. Ja może jestem analfabetkąWięcej oW pałacu Królowej Życia[…]

Refleksyjnie

Refleksyjnie

Dzisiaj refleksyjnie, bo to taki dzień w roku, kiedy warto się zatrzymać. Dziękuję Wam za wszystkie komentarze pod ostatnim postem, za wszystkie listy i wiadomości. Przyznam się, że zaskoczyła mnie taka żywa reakcja. Smutne tylko to, że tak wiele osób zmaga się z podobnymi problemami do moich. No, ale można się pocieszać, że nie jestWięcej oRefleksyjnie[…]

Na nią brak popytu

Na nią brak popytu

Część z Was wie, że na prośbę czytelników powstaje trzecia część “Planu Agaty”. Początkowo podchodziłam do niej trochę jak do jeża, ale wciągnęłam się i emocji mam podczas pisania co nie miara. Najbardziej mnie porusza postać Poli. Żeby stworzyć tę postać, konsultuję się z kobietami poruszającymi się na wózkach inwalidzkich. Otwierają mi oczy na wieleWięcej oNa nią brak popytu[…]

Od czego to zależy?

Od czego to zależy?

Z reguły nie narzekam, nie buntuję się i akceptuję różne zachowania. Ale to nie znaczy, że się nie dziwię. I w sumie nie jest to złe, bo zdziwienie było początkiem filozofii. Od premiery “Listów do A.” chadzam na pocztę co drugi czy trzeci dzień. Przesyłka jest zawsze taka sama, bo to ta sama książka, wWięcej oOd czego to zależy?[…]

Ganiam po mediach

Ganiam po mediach

Słuchaliście dwóch pierwszych odcinków “Listów do A.”? Pani Agnieszka Kunikowska czyta je doskonale. Mnie bardzo się podoba. Uśmiechałam się, gdy słuchałam pierwszego odcinka. Cudowne uczucie. W poniedziałek byłam w TVP, rozmawiała ze mną Marzena Rogalska. Niesamowicie mnie wzruszyła, bo książka bardzo ją wzruszyła, była zachwycona. A nie ma większej radości dla autora niż zadowolony czytelnik.Więcej oGaniam po mediach[…]

Ignoranci

Ignoranci

Byliśmy wczoraj w teatrze na tanecznym spektaklu. Specjalistami od tańca nie jesteśmy i nie ma co udawać, że się na tym znamy. No, ale chcieliśmy zobaczyć coś nowego… I zobaczyliśmy. Pierwszy raz w życiu widziałam taniec bez muzyki. Cisza w teatrze była bardzo przejmująca. Ponadto tancerka była naga. No… prawie, bo miała na sobie rozpiętyWięcej oIgnoranci[…]

Piękny wiek

Piękny wiek

Po niedzieli mój tata kończy 70 lat. Oczywiście od jakiegoś czasu broni się przed obchodzeniem urodzin (chyba od sześćdziesiątki), ale nie z nami te numery. Mój tata ma dwie wspaniałe siostry (zresztą moje ukochane ciocie), które też zapowiedziały, że nie odpuszczą sobie takiej okazji do spotkania i czy tata chce, czy nie chce przyjeżdżają celebrowaćWięcej oPiękny wiek[…]

Taki mały cud

Taki mały cud

Czasami zdarzają się rzeczy magiczne i nieprzewidywalne. Miałam o tym napisać już kilka dni temu. Niedawno był Plener Literacki w Gdyni. Zostałam poproszona przez panią z księgarni Świat Książki, by podejść na stoisko i podpisać kilka egzemplarzy. Tak też zrobiłam. I kiedy siedziałam i dawałam autografy, podeszła do mnie pewna kobietka (chyba z córką, boWięcej oTaki mały cud[…]