Wiejska Kasandra

Wiejska Kasandra

Tak się zastanawiam, czy powinnam napisać coś o piłce nożnej. W ostatnich dniach przecież temat jest bardzo żywo omawiany. Biedne nasze „orły” się nie popisały i z podciętymi skrzydłami wrócą do domu. Od razu przypomniał mi się film Wajdy na podstawie „Zemsty” Aleksandra Fredry. Nie wiem, czy pamiętacie scenę pojedynku pomiędzy Cześnikiem a Rejentem. KapitalnieWięcej oWiejska Kasandra[…]

Jestem wstany

Jestem wstany

Czasami spotykam się z młodzieżą i bywam pytana o to, czy naprawdę słyszę wokół siebie gwarę. Z reguły młodzi ludzie zarzekają się, że nie mówią „jo”, a potem okazuje się, że podczas naszej rozmowy pada to słynne „jo” kilka razy. Może więc nie zwracają na to uwagi? Bo ja wokół siebie ciągle słyszę coś ciekawego.Więcej oJestem wstany[…]

Puszczam bączki jak leniusiołek

Puszczam bączki jak leniusiołek

Dawno temu pisałam Wam o tym, że bywam rozpoznawana w Starogardzie. Zdarzyły mi się dwie śmieszne przygody, kiedy w autobusie panie na mój widok powiedziały, że to „ta od złodziejki”. Uśmiechały się do mnie, ja oczywiście odwzajemniałam uśmiech, aż wreszcie ktoś rzucił tekst: − Świat na psy schodzi, bo wystarczy mieć złodzieja w rodzinie, aWięcej oPuszczam bączki jak leniusiołek[…]

Kto zjadł ten obiad?!

Kto zjadł ten obiad?!

Podróże jednak kształcą i nikt temu zaprzeczyć nie może. Pierwszy raz w drodze do Gdańska zdarzyła mi się awaria w autobusie. Nie wiem, co się stało, ale kierowca okazał się superhiro i mistrz w jednym. Nagle, gdy autobus zaczął wydawać z siebie dźwięk oznajmujący światu, że powietrze schodzi ze wszystkich możliwych części tego pojazdu, zjechałWięcej oKto zjadł ten obiad?![…]

Bez pieprza

Bez pieprza

O gwarze kociewskiej pisałam już kilka razy. Wrażliwa jestem na to, jak ludzie mówią. Lubię ich słuchać. I chyba już wspominałam, że zdarza mi się słyszeć, jak Kociewiacy nie odmieniają rzeczowników. Oczywiście jest to wpływ języka niemieckiego, więc rozumiem, ale i tak dziwi mnie to, kiedy nie odmieniają rzeczowników młodzi ludzie. Współczesna szkoła chyba takieWięcej oBez pieprza[…]

Autobusowe zboki

Autobusowe zboki

Nie wiem, jak Wy zareagowaliście na aferę związaną z molestowaniem w Stanach, ale mnie to poruszyło. Bo nawet Dustin Hoffman miał za co przepraszać. Smutno się zrobiło. Sporo się mówiło ostatnio o tym. Była akcja na Facebooku, wiele kobiet przyznawało, że spotkało się z molestowaniem. Z pewnością trzeba mieć dużo odwagi, by opowiedzieć o takimWięcej oAutobusowe zboki[…]

Jak to podczas zakupów bywa..

Jak to podczas zakupów bywa..

Ostatnio Jajo opowiadało mi o swoich przygodach podczas zakupów. W tamtym roku wynajmowało mieszkanie w bloku, przy którym była Biedronka. Teraz mieszka przy Lidlu. Oczywiście cieszyło się, bo zawsze taniej można zrobić zakupy. Radość jednak trwała krótko. Okazało się, że promocje potrafią dobić studenta, który ciągle jest w biegu, a nie robi wielkich zakupów, tylkoWięcej oJak to podczas zakupów bywa..[…]

Zakupowe szaleństwo

Zakupowe szaleństwo

Ciekawy obrazek. Chyba przed świętami niektórym puszczają nerwy. Facet płaci przy kasie za zakupy. Potem staje tuż obok. Wyciąga swojego pączusia z torebki i przegryza. Coś mruczy pod nosem. Potem bierze drugiego gryza i nagle podchodzi do kasjerki i podsuwa jej ciastko pod nos. – Widzi pani?! – mówi poirytowany. Cała kolejka oczywiście zamiera naWięcej oZakupowe szaleństwo[…]

Jak to jest?

Jak to jest?

Jak wiecie, mamy wciąż amerykańskiego gościa. Udzielam się więc w kuchni, jak mogę, by pokazać, jak to Polacy jadają i jacy są gościnni. Z językiem oczywiście mam ogromne problemy, ale kilka zdań mam już opanowanych do perfekcji. Najciekawsza w tym wszystkim jest Babcia. Dla niej równie dobrze by było, gdyby gość przybył z kosmosu. WszystkoWięcej oJak to jest?[…]

Jazda na oklep

Jazda na oklep

W weekend niedaleko nas w Pelplinie odbył się Jarmark Cysterski. Co roku na nim jesteśmy. Zresztą bardzo lubimy klimat Pelplina. Już też wielokrotnie pisałam, że właśnie tam znajduje się polski egzemplarz Biblii Gutenberga. Teraz jednak pojechaliśmy oddawać się prostej rozrywce. Podziwialiśmy między innymi jazdę konną z różnymi akrobacjami całkiem niezłych przystojniaków. Od razu mi sięWięcej oJazda na oklep[…]