Zamaskowany mąż

Zamaskowany mąż

U mnie w domu na szczęście wesoło. Mąż dba o to, by mi dopisywał humor na początku roku. Zaczął gromadzić elementy maskujące. Najpierw pocztą przyszła siatka. Zdziwiłam się, ale od razu odżyły wspomnienia, bo kiedyś miałam taką z demobilu. Tata zawiesił mi pod sufitem w moim pokoju. Wiadomo, że nastolatki lubią dziwne rzeczy, a mnieWięcej oZamaskowany mąż[…]

Okiem męża

Okiem męża

Wróciliśmy z trasy cali i zdrowi. Najbardziej oczywiście stęsknił się za nami Nutuś. To jest piękne, kiedy wchodzimy do domu. Babcia opowiada, co sobie przygotowała na obiad (bo to bardzo ważna sprawa), a Nutuś ze schodów prowadzących do naszej sypialni drze się, by przekrzyczeć seniorkę. Niezwykłe doświadczenie. Na szczęście potem tylko kot domaga się nadrabianiaWięcej oOkiem męża[…]

Wróble kontra sikorki

Wróble kontra sikorki

Mój mąż od jakiegoś czasu interesował się fotografią. Potem porzucił tę pasję na wiele lat. Dopiero kiedy telefonem można było robić dobre jakościowo zdjęcia, znów zaczął fotografować. Z podziwem patrzyłam na jego zdjęcia, bo naprawdę ma dobre oko. Wreszcie na jego urodziny dorzuciłam się do aparatu i namówiłam go, żeby odżałował i sobie kupił, boWięcej oWróble kontra sikorki[…]

Fotograficzny zawrót głowy

Fotograficzny zawrót głowy

Święta coraz bliżej, a ja w zupełnym proszku. Czytam na blogach, jak to się ludziska dobrze zorganizowali, że plany działania mają opracowane do perfekcji, a u mnie wciąż logistyczna kicha. Choć przyznam, że światełko w tunelu było. Jednak tylko do poniedziałku. W sobotę ogarnęłam chatkę, umyłam nawet okno, zawiesiłam ozdoby, a w niedzielę zadzwonił doWięcej oFotograficzny zawrót głowy[…]

Jak Jajo matkę fotografowało

Jak Jajo matkę fotografowało

To był piękny weekend. Cudnie, rodzinnie i jakoś tak magicznie wszystko się zadziało. Jajo nawet ciasteczka zrobiło, w nagrodę, że wygrało konkurs na najładniejszego bałwana. Bo trzeba przyznać, że kot Jaja wygrał. Dziękujemy za głosy!!! Co prawda nasze dzieła przypominają obecnie kupę śniegowego nieszczęścia, ale cóż, każde piękno przemija. Tak mnie naszło trochę refleksyjnie. JajoWięcej oJak Jajo matkę fotografowało[…]