„Naród” się martwi, więc listy pisze

„Naród” się martwi, więc listy pisze

Odzyskałam wiarę w nasz „naród”. A już myślałam, że duch w naszych rodakach przepadł na zawsze. Odkąd znalazłam się na stronie Blog.pl na jednym ze slajdów, dostaję sporo e-maili (było też kilka komentarzy). „Naród” się zamartwia, zadaje pytania. Jest w nim więc troska o drugiego człowieka i współczucie ogromne. I tak podsumowując te wszystkie listy,Więcej o„Naród” się martwi, więc listy pisze[…]