Zamaskowany mąż

Zamaskowany mąż

U mnie w domu na szczęście wesoło. Mąż dba o to, by mi dopisywał humor na początku roku. Zaczął gromadzić elementy maskujące. Najpierw pocztą przyszła siatka. Zdziwiłam się, ale od razu odżyły wspomnienia, bo kiedyś miałam taką z demobilu. Tata zawiesił mi pod sufitem w moim pokoju. Wiadomo, że nastolatki lubią dziwne rzeczy, a mnieWięcej oZamaskowany mąż[…]