Dzieci są wspaniałe!

Dzieci są wspaniałe!

Obecnie jeżdżę na różne spotkania z dziećmi. Towarzyszą mi pluszowi bohaterowie z bajki. Uwielbiam momenty, kiedy dzieci się śmieją. Widzę, jak przeżywają, kiedy mam otworzyć pudełko, z którego za chwilę wyciągnę leniusiołki. – A one są żywe? – dopytują. – A czy one gryzą? – A czy będą prawdziwe? – A czy mają zęby? – A czy można będzie jeWięcej oDzieci są wspaniałe![…]

Leniusiołki pojadą do Katowic

Leniusiołki pojadą do Katowic

Dzisiaj ogłaszam dobre wieści. Chyba dobre. Premiera „Leniusiołków” odbędzie się jednak w Katowicach podczas Śląskich Targów Książki w dniach 10-12 listopada. Książka będzie dostępna przez wszystkie dni, ja jednak będę w Katowicach w sobotę 11 listopada w godzinach: 12.00 – 13.00. Oczywiście będę się tam kręcić pewnie chwilę przed i po. To będzie moje pierwszaWięcej oLeniusiołki pojadą do Katowic[…]

Trzepanie

Trzepanie

Ostatnio mignęło mi w telewizorze jakieś wspomnienie o trzepakach. Pamiętacie je jeszcze? Od razu mi się sentymentalna nutka włączyła. Wykorzystałam trzepak w jednej ze scen w „Szeptach dzieciństwa”, przyznam, że, pisząc ją, czerpałam z własnego doświadczenia. Trzepak to było ważne miejsce na podwórku. U nas na osiedlu (bo wychowałam się na blokowisku) znajdował się tużWięcej oTrzepanie[…]

Ja bym im przypaliła…

Ja bym im przypaliła…

Ostatnio znów zrobiło się głośno o Starogardzie Gdańskim. Jeszcze niedawno w wiadomościach pokazano reportaż o rodzinie zastępczej z mojego miasta. Wczoraj obiegła Polskę informacja o matce przypalającej dzieci papierosami. Od razu człowiek ma ochotę się pacnąć w łeb. Ja tu piszę Wam, jak to fajnie na tym Kociewiu, jak spokojnie, a tu takie straszne rzeczyWięcej oJa bym im przypaliła…[…]

Jak się wbić nie mogły

Jak się wbić nie mogły

Jajo dostało wezwanie na szczepienie. W zasadzie mogło poleźć samo, ale od czego jest mama, nie? Nie wiedziałam dokładnie, gdzie znajduje się przychodnia, do której Jajo wezwano, więc z nią poszłam, bo przy okazji miałam zrobić zakupy. Jajo oczywiście całą drogę przeżywało, bo boi się szczepień. To taki „jajowy” paradoks, bo tatuaż dało sobie zrobić,Więcej oJak się wbić nie mogły[…]

Gra w piłkę

Gra w piłkę

Jadę autobusem. W końcu wśród ludzi! Przede mną trzech chłopców. Pewnie tak na oko mają po 9-10 lat. Rozmawiają głośno, mówią pod wpływem emocji, więc, chcąc nie chcąc, słucham. – A jak wam wychodzą serwy? – pyta jeden z nich. I chłopcy jeden przez drugiego opowiadają, jak serwują, jak dobrze wymierzyć kąt lotu piłki, jakWięcej oGra w piłkę[…]

Takie tam

Takie tam

Obchody urodzin Jaja uważam oficjalnie za zakończone. Uff! Tort pożarty, ciacha zniknęły, porządek przywrócony. Jajo urodziny przeżyło jak należy, to znaczy ma pięknie spuchnięte oko i lekką śliwkę. I jak udało się Jaju przeżyć należycie urodziny z rówieśnikami, tak z rodziną się nie dało. W zasadzie można by nas podejrzewać o jakieś burdy przy stole,Więcej oTakie tam[…]

Wyciągam dwa potężne działa

Wyciągam dwa potężne działa

Okej. Sami tego chcieliście. Wyciągam działo. Wszyscy wokół powtarzają, że trzeba walczyć. Walczę więc, przecież do jutra do 12 głosowanie. Co tam bąbelki. Nie patrzę na nie, tylko wyciągam ciężką amunicję. Co najbardziej ludzi zmiękcza w necie? Oprócz oczywiście chorób, bo cierpieniem epatować nie mam zamiaru. No, co? Wiadomo. Dzieci i zwierzęta. Ha! A jaWięcej oWyciągam dwa potężne działa[…]

Dzieci przy stole

Dzieci przy stole

Dyskutowaliśmy ostatnio o obecności dzieci przy stole. I nie chodziło o święta, bo wtedy to oczywista oczywistość, że przy stole powinny siedzieć wraz z dorosłymi. Senior rodu stwierdził, że dzieci powinny uczyć się od dorosłych, jak należy się zachowywać przy stole, więc powinny siedzieć razem z nimi i „celebrować” różne uroczystości. I dziwne, że niektóreWięcej oDzieci przy stole[…]

Jak nazywać „te” części ciała?

Jak nazywać „te” części ciała?

Dawno nie było gaciowego tematu. Czas to nadrobić. Siedzę sobie wczoraj przed kompem, szukam informacji o kobiecych biznesach. Szukam inspiracji, zanim rzucę się na jakiś własny biznes niczym rekin finansjery. I trafiam na ciekawy pomysł. Pewna kobieta sprowadza do Polski i sprzedaje lalki. Ale jakże nietypowe. Są to lalki z określoną płcią, z narządami płciowymi.Więcej oJak nazywać „te” części ciała?[…]