Zamaskowany mąż

U mnie w domu na szczęście wesoło. Mąż dba o to, by mi dopisywał humor na początku roku. Zaczął gromadzić elementy maskujące. Najpierw pocztą przyszła siatka. Zdziwiłam się, ale od razu odżyły wspomnienia, bo kiedyś miałam taką z demobilu. Tata zawiesił mi pod sufitem w moim pokoju. Wiadomo, że nastolatki lubią dziwne rzeczy, a mnie się ten kurzołap bardzo podobał. Tworzył niezłą atmosferę. A wtedy to był czas, że czym ciemniej, tym lepiej… Chyba chciałam się poczuć jak pustelnik w leśnej chatce z dala od dorosłych.

Mój mąż ma więcej niż naście lat, więc lekko się zdziwiłam, gdy taka siatka przyszła pocztą. Już główkowałam, czy nie ma jakichś niespełnionych pragnień z przeszłości, ale kiedy go zobaczyłam nakrytego tą siatą i siedzącego przy otwartym na oścież oknie, zrozumiałam. „Polował”. W karmniku kłębiło się od sikorek, a Sławek udawał górę pokrytą ściółką. Przyznam, że ładnie mu w tym było.

Po godzinie „polowania” stwierdził, że siatka to za mało. Tydzień później do domu przyszła paczka z rękawiczkami i kominiarką – oczywiście kolory maskujące.

Dawno nie widziałam takiej radości u mojego męża. Mnie oczywiście natychmiast dopadła głupawka, kiedy zobaczyłam go odzianego niczym ninję w kolorach ziemi, można mieć też inne skojarzenia, bo wygląda, jakby się na wojnę szykował.

Aha, oznajmił mi jeszcze, że skarpety też musi mieć w kolorach maskujących.

Bać się czy jeszcze nie?

28 thoughts on “Zamaskowany mąż”

  1. Cieszyć sie! Że Sławkowi dopisuje entuzjazm i ma pasje! Poza tym dzięki niemu nie jest nudno a śmiech to zdrowie!
    Ciesz się że masz pasjonata a nie „zrzędzącą purchawke” w domu!

      1. Hi, hi a mnie sie zaczyna podobac że nie musze za kazdym razem wprowadzac danych – powoli sie przyzwyczaje do niwego bloga😜

  2. Uwielbiam ludzi z pasją. Niech zakłada skarpetki maskujące. Moje sikory nie płoszą się, ale sójek nie mogę podejść. Też sprawię sobie taki zestaw 🙂

  3. W wersji letniej powinien rozważyć farby maskujące do ciała. Ewentualnie tarzanie się w błocie, lub stóg siana jako przykrywkę. Taką opcję sobie wyobraź to pośmiejesz się do niedzieli 🙂

  4. Super! Facet bez zainteresowań jest człowiekiem sfrustrowanym, potrafiącym tylko zmieniać kanały w pilocie. A, że przy tym potrafi rozbawić żonę, toż to skarb 🙂

      1. Tylko z tym skarbem bym uważała bo jak słysze od męża, że taka żona jak ja to skarb to sie martwię czy mnie nie zakopie! 😜

  5. Ciekawie masz ze Sławkiem 🙂 A tak poważnie- świetnie, że ma jakąś pasję. Ludzie coraz częściej na nic nie mają czasu, nie chce im się itp. Uwielbiam osoby, które mają hobby odmienne niż moje- uwielbiam słuchać ich opowieści:)

  6. a tam, bać się zaraz. Jasne, że nie. Popatrz na to z tej strony, że masz 1 kłopot mniej w najbliższym czasie, a przynajmniej do czasu kiedy nie minie mu potrzeba maskowania… na każdą okoliczność prezentową możesz kupować coś w „barwach maskujących” zwłaszcza, że przecież wiosną inny kamuflaż jest potrzebny, zimą inny, a latem i jesienią inny – Kobieto, to cała GÓRA możliwości … od skarpet zaczynając, przez slipki (tak na wszelki wypadek), a na kominiarce kończąc… 🙂

  7. Aniu!|Ty nic się kochana nie bój!Uwielbiam oglądać zdjęcia Sławka.Są naprawdę piękne i nietuzinkowe.Czuję w kościach,że ten facet wygra jakiś konkurs…Ba!Nawet zagłosuję na niego jak będzie trzeba!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *