Radio

Wczoraj miałam ekscytujący dzień. Udzielałam wywiadu w Radiu Gdańsk, które sprawuje patronat medialny nad „Niedomówieniami”. Muszę przyznać, że zaskoczył mnie brak tremy, chyba więc już się oswajam. Co prawda spięcie było, ale w miarę spokojnie (takie mobilizujące). Pani redaktor była niezwykle sympatyczna i rozmawiało mi się bardzo dobrze, choć zawsze w takich momentach brakuje odpowiednich słów i obawiam się, że będzie słychać moje wciąganie i wypuszczanie powietrza.

radioWywiadu będzie można posłuchać w Radiu Gdańsk 16.12 o godz. 22.00 (po serwisie).

I od razu muszę sprostować jedną rzecz. „Niedomówienia” miały być czytane od 19.12 na antenie radia, jednak uległo to zmianie z powodu rocznicy Solidarności. Trzeba więc ustąpić miejsca. Powieść w 50 odcinkach będzie do słuchania w styczniu. Dokładną datę podam. Podobno odcinki są nagrane, czytać będzie aktorka z gdyńskiego teatru pani Olga Barbara Długońska.

Oczywiście kiedy jechałam do Gdańska, Babcia nie omieszkała udzielić mi kilku cennych wskazówek. Jasne, że wzięła pod uwagę mój ostatni wywiad do „Cogito” i chciała mnie przestrzec przed durnowatymi pomysłami, by mówić, że do pisania nie jest potrzebna szkoła.

– Pamiętaj, powiedz im tam w tym radiu, żeby wody tak nie lali. – Na wszelki wypadek pogroziła mi jeszcze palcem. – I ty też tam głupot nie lej jak ostatnio do gazety!

No, wiadoma rzecz, że wstydu rodzinie przynieść nie mogę, bo co pocznie Babcia z taką hańbą.

A jakby kto nie mógł się bardzo doczekać do tego, co gadałam, to polecam do przeczytania jedną z najciekawszych rozmów, jaką ostatnio udało mi się odbyć. Tutaj KLIK.

24 thoughts on “Radio”

  1. Piękna, mądra i utalentowana – gratulujemy wywiadów, cieszymy sie że nie gwiazdorzysz (wpływ Babci i orzeszków?), z utęsknieniem czekamy na następne publikacje (półka specjalnie wyprodukowana przez męża), trzymamy kciuki i pozdrawiamy.
    Miziamy tez biednego redaktora Nutusia (gówniarz jeden niech nie pije zimnej wody!)

  2. Ja, gdy występowałam w radio czy telewizji, najbardziej nie lubiłam wejść na żywo. Stresowały mnie. W radio tego nie unikniesz. Niestety.
    Ale to były dobre czasy!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    1. W telewizji raz byłam na żywo, ale w sumie odczułam różnicy. Może przy takim nagrywanym na zaś jest większy luz ekipy. W radiu do tej pory zawsze miałam nagrywane audycje, więc nie wiem. Jutro mam następny wywiad dla radia. 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *