Jestem wyjechana

I nadszedł wyczekany czas! Jestem na Kaszubach w Stężycy. Pogoda może nie urywa czterech liter, ale pokój mam z pięknym widokiem na jezioro. Do plaży dosłownie ze 100-150 metrów. Pięknie jest. Oczywiście pojechałam sama (tzn. przywiózł mnie mąż i zostawił), bo cel podróży jest wypoczynkowo-twórczy, a temu najbardziej sprzyja samotność.

Mężuś(Mężuś tak się cieszył, że mnie porzuca)

Przytachałam ze sobą walizę książek potrzebnych do pisania, sporo papierów (zdobytych w bibliotece wojewódzkiej), we łbie już wszystko poukładane jak należy, więc po rozpakowaniu zasiadłam od razu do pracy. Warunki idealne.

image4(W tym domku na wzgórzu po lewej mieszkam)

stężyca3

stężyca4(Widok z okna)

Na blogu więc udzielać się za bardzo nie będę (tylko w przerwach), bo mam zamiar sporo tutaj napisać. Po powrocie będzie dużo wyjazdów, zaczynają się spotkania autorskie. Muszę więc odpowiednio naładować baterie. A gdyby ktoś był w pobliżu Tczewa, to zapraszam już niedługo. Potem w planie jest Pelplin, Stargard Szczeciński, Kobylanka, Szczecin i Kłodawa… Może coś jeszcze się urodzi po drodze.

Spotkanie autorskie

0 thoughts on “Jestem wyjechana”

      1. A to ja zapraszam 🙂 Na naszą wieś podwrocławską. Właśnie zaczęłam pracę kaowca w naszej świetlicy. Mamy też bibliotekę. Panie są niesamowite, co chwilę kogoś zapraszają. Były znane osobistości, ale tłumy też przyciągają spotkania z mniej rozpoznawalnymi jeszcze autorami. Może porozmawiamy o tym na fb. Byłabym szczęśliwa gdyby udało się coś zorganizować.
        A kiedy będziesz w Szczecinie? Mieszka tam mój brat, może wybrałabym się w odwiedziny i na spotkanie autorskie.

        1. O, byłoby super, bo ja bardzo chętnie jeżdżę na takie spotkania. To zawsze dobra promocja książki, a i spotyka się ciekawych ludzi.
          W Szczecinie będę prawdopodobnie 22.10, jednak to wymaga jeszcze oficjalnego potwierdzenia. Dam znać. 🙂

          1. u Nas pod Wrocławiem tez robią takie spotkania wybieram się oddać książki do biblioteki to sobie zorganizuje spotkanie autorskie z tobą Aniu a co 😀

  1. Czekam niecierpliwie i żyję nadzieją na spotkanie W Dąbrowie….ewentualnie okolice 🙂
    Mężuś to tak w duszy chyba płakał rzewnymi łzami…Nie chciał robić obciachu bo faceci nie płaczą 🙂

  2. Witam Anno
    Tak właśnie sobie wyobrażam , że właśnie w takich warunkach piszą swe dzieła wielcy pisarze 🙂
    Jestem zainteresowana miejscowością Kłodawa tylko nie wiem czy o tą samą Kłodawę chodzi o której ja myślę 🙂 Mieszkam w Gorzowie Wlkp i do mojej Kłodawy mam rzut kamieniem więc jeśli będziesz w Kłodawie pod Gorzowem to bardzo chciałabym się z Tobą spotkać i pogratulować osobiście.
    Czekam więc na odpowiedź i jeśli to to samo miejsce to powiedz jeśli to oczywiście możliwe i kiedy tam będziesz i jak Ciebie tam znaleźć
    Serdecznie pozdrawiam moją znajomą pisarkę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *