Źle się dzieje, źle!

Źle się dzieje, źle!

Źle się dzieje w państwie polskim… a ściślej mówiąc – Sakowiczów. Wczoraj dokonałam pomiaru wagi ciała własnej osoby. Na szczęście na zawał nie zeszłam, ale palpitacja serca była taka, że o mało nie kojfnęłam. Przeżyłam jednak z bardzo przykrymi skutkami ubocznymi w postaci wniosków, które od razu się wykluły w rozczochranej. Wygląda to tak, żeWięcej oŹle się dzieje, źle![…]