Okiem męża

Okiem męża

Wróciliśmy z trasy cali i zdrowi. Najbardziej oczywiście stęsknił się za nami Nutuś. To jest piękne, kiedy wchodzimy do domu. Babcia opowiada, co sobie przygotowała na obiad (bo to bardzo ważna sprawa), a Nutuś ze schodów prowadzących do naszej sypialni drze się, by przekrzyczeć seniorkę. Niezwykłe doświadczenie. Na szczęście potem tylko kot domaga się nadrabianiaWięcej oOkiem męża[…]