W krowim placku jest moc

W krowim placku jest moc

Miałam dzisiaj zrobić sobie dzień wolny, bo za dużo spraw mi się ostatnio posypało na łepetynę. Wiadomo, że jak coś złego się dzieje, to zawsze lawinowo, ale nie mogłam się powstrzymać, bo Jajo przyjechało do domu, więc jest powiew świeżej energii. Jechało oczywiście pociągiem. A wiadomo, jak to jest. Ciekawi ludzie, podróż pełna niespodzianek. JajoWięcej oW krowim placku jest moc[…]