Śląsk przywitał mnie chlebem i solą

Śląsk przywitał mnie chlebem i solą

Nadszedł czas, by opowiedzieć Wam o moim kilkudniowym pobycie na Śląsku. Sporo wrażeń się nazbierało. Zacznę więc od najważniejszej sprawy – od Festiwalu „Czas na książki”. Zaproszono tam około trzydziestu autorek. Dla mnie to było niesamowite przeżycie. W ubiegłym roku również dostałam zaproszenie, ale musiałam odmówić. Tym razem wiedziałam, że muszę tam być. Bardzo chciałamWięcej oŚląsk przywitał mnie chlebem i solą[…]