Wampirzyca

Wampirzyca

U nas w weekend spore zamieszanie. Jajo świętowało urodziny. Przyjechali moi rodzice ze swoją kotką (piesek niestety już nie żyje). Kotka oczywiście jak to kobieta od razu próbowała w naszym domu przejąć rządy. Dokonała puczu. Nutuś został obalony i musiał przejść do opozycji. Na szczęście Nutelka (tak się wabi kotka, choć może lepiej by pasowałoWięcej oWampirzyca[…]

Maaaamoooo!!!

Maaaamoooo!!!

Wydawać by się mogło, że Jajo jest już dorosłe. Nawet bardzo dorosłe, bo jutro przestanie być nastolatką. A jeżeli dorosłe, to powinnam się odzwyczaić od doskonale znanego wszystkim rodzicom wezwania „Maaaaamooooo!!!”. Niby. Tyle teorii. A teraz praktyka. Leżę w łóżku czytam sobie elegancko, a nagle słyszę: „Maaaamooo!!!” i słyszę dźwięk w telefonie informujący mnie oWięcej oMaaaamoooo!!![…]

Alkoholizm czy grabieże?

Alkoholizm czy grabieże?

Ostatnio jechaliśmy z Gdańska autem i słuchaliśmy, jak zawsze, radia. Redaktor opowiadał o włamaniu do kościoła w Gdzieśtamgdzieśtam. Nieważne. I tak sobie słucham tego, bo przecież to nie pierwsze i nie ostatnie włamanie do tego przybytku świętości. I że zaraz o tym w radiu? A dodatkowo redaktor rechocze, że niby włamywacza diabeł skusił, by napiłWięcej oAlkoholizm czy grabieże?[…]

Proroczy sen

Proroczy sen

Miałam ostatnio sen. Dziwny. Pokręcony tak jak moja rozczochrana. Szłam gdzieś, nie wiem gdzie. To wyglądało jak jakaś budowa. Nie było jeszcze na pewno wylanej podłogi, tylko piach, a na tym piachu co krok to kupa. I trzeba było tak w tym śnie lawirować pomiędzy tymi kupami, że z wysiłku aż się przebudziłam. I coWięcej oProroczy sen[…]

Na taczkę

Na taczkę

Czasami człowiek ma ochotę walnąć się w głupią łepetynę. I to tak solidnie, by wszystkie gwiazdki zapaliły się w głowie na czerwono. Leżę sobie i czytam książkę. Czytam i czytam, a w tle burczy telewizor. I nagle słyszę, jak jakiś facet mówi o tym, że marzy mu się pozycja na taczkę. No i niby dalejWięcej oNa taczkę[…]

Jak sobie poprawić nastrój?

Jak sobie poprawić nastrój?

Mam pewną wspaniałą czytelniczkę, od której prawie codziennie dostaję mejla. Zawsze optymistycznego. Dodatkowo motywujemy się do ćwiczeń fizycznych. I właśnie przez jej mobilizację mam dziś zakwasy. Wczoraj, jak to mówi Babcia, dałam sobie po kaczaku (cokolwiek to znaczy). Babcia zawsze tak mówi, kiedy schodzi z mojego orbitreka – a ćwiczy codziennie, wpędzając mnie we wstyd,Więcej oJak sobie poprawić nastrój?[…]

Moje spotkania

Moje spotkania

W czwartek miałam swoje pierwsze spotkanie z czytelnikami w księgarni (Dom Książki). Podpisywałam książki. Jak zawsze trema była, ale też bardzo szybko minęła. Na spotkanie ze mną przyszło sporo czytelniczek (bo były to same panie), w dodatku bardzo sympatycznych. Co ciekawe odwiedziły mnie trzy kobietki pochodzące z woj. zachodniopomorskiego, które podobnie jak ja przyjechały naWięcej oMoje spotkania[…]

Creepy

Creepy

Kiedyś pisałam o tym, jak nauczyłam się dzięki Babci odczytywać znaki. I wczoraj przez te właśnie znaki mnie zmroziło. Akurat miałam korepetycje, kiedy usłyszałam nagły huk. W domu była tylko Babcia, a że Babci musiałoby spaść coś na głowę, żeby usłyszała, więc przeprosiłam ucznia i pobiegłam sprawdzić, myśląc oczywiście o tym, że kotu skórę złoję,Więcej oCreepy[…]

Metoda na wnuczka

Metoda na wnuczka

Metoda na wnuczka ciągle pewnie przynosi zysk podłym ludziom, którzy wykorzystują naiwność i wiarę starszych ludzi. Nigdy moja rozczochrana nie pojmie, jak to się dzieje, że człowiek jest w stanie wykorzystać słabość drugiego człowieka po to, by się wzbogacić. Nigdy. W telewizji co jakiś czas ostrzegają i przypominają. Oglądaliśmy niedawno z mężem program, w którymWięcej oMetoda na wnuczka[…]

Wyniki optymistycznego konkursu!

Wyniki optymistycznego konkursu!

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu. Czas na wyniki konkursu (oczywiście te same na obu blogach). Pamiętam swoje pierwsze konkursy organizowane na blogu. Kiedy było kilkanaście zgłoszeń, skakałam do góry. Teraz łącznie na obu blogach było ich dobrze ponad sto. Spędziliśmy więc sporo czasu, by wybrać zwycięzców. I nie powiem, że cały czas zgadzaliśmy sięWięcej oWyniki optymistycznego konkursu![…]