Nie kuś losu!

Nie kuś losu!

Dzisiaj piszę w afekcie. W afekcie jestem od kilku dni. Odkąd wysłuchałam wywiadu ze zgwałconą kobietą – tłumaczką, która znalazła się na jednej imprezie z dwoma ratownikami medycznymi. Gwałciciele dostali wyrok w zawieszeniu. Przez chwilę analizowałam, czy jestem w Polsce czy już w Indiach. Potem wysłuchałam kapitalnej audycji w radiu na ten temat. I lekkiWięcej oNie kuś losu![…]