Mojego dziadka pies zajmał

Mojego dziadka pies zajmał

Ostatnio postanowiłam, że będę zapisywać teksty swojej babci. Toż to kopalnia zdań, których w życiu bym nie wymyśliła. Zaczęłam też podpytywać ją o przeszłość. Moja babcia rozwiodła się, w sumie Bóg wie kiedy, bo nie chce mówić o tym „tfu” „skurczybyku”. I ja nigdy jeszcze nie widziałam swojego „prawdziwego” dziadka, a przyznam, że nieraz byłamWięcej oMojego dziadka pies zajmał[…]