Kominek mnie inspiruje

Kominek mnie inspiruje

Mam elegancką rozpierduchę w domu. Remont miał się skończyć w sierpniu. Przynajmniej taki mieliśmy plan. Jednak to pączkuje, a mój Mężuś ciągle coś wymyśla. Co ja więc posprzątam, bo myślę, że to już koniec, to do domu pakuje mi się następna ekipa i robi rozpierduchę. Przeżyłam już fachowców różnej maści. Najbardziej podobał mi się pan,Więcej oKominek mnie inspiruje[…]

Poezja za wychodkiem

Poezja za wychodkiem

Czasami życie płata różne niespodzianki. Takie, które się nawet kurze nie śniły. Przez zupełny przypadek odkryłam, że niedaleko mojego miejsca zamieszkania urodziła się Małgorzata Hillar. I ożyły wspomnienia. A jak wspomnienia, to i w ruch poszły szare komórki. Jakieś refleksje się w mojej rozczochranej urodziły. Od kiedy byłam nastolatką (całkiem niedawno to było), nosiłam przyWięcej oPoezja za wychodkiem[…]

List gończy

List gończy

Kradnie marzenia. Podobno kradnie też czas. Jest nieduża. Dokładne wymiary to: 13,5 x 21cm. Na miękkiej okładce młoda kobieta w okularach. Siedzi przy drodze z dwiema walizkami. Może to złodziejka? A może nie… Ostatnio widziana była w Chinach. Pewna blogerka (Puszkowa) zabrała ją tam na wycieczkę. Podejrzewam jednak, że w Polsce też działa i toWięcej oList gończy[…]

Nietypowe święta

Nietypowe święta

Coś mnie wczoraj tknęło i zajrzałam do kalendarza świąt nietypowych. Wiedzieliście, że coś takiego istnieje? Dowiedziałam się ciekawych rzeczy. Chyba wszystko i wszyscy mają swoje święto. Wczoraj był Dzień Mola! Ciekawe, czy mole o tym wiedzą. Próbowałam jakiegoś w domu znaleźć, żeby mu bić brawo, kiedy będzie przelatywał przez pokój, ale okazało się, że żadnegoWięcej oNietypowe święta[…]

Termometrowe eksperymenty na Jaju

Termometrowe eksperymenty na Jaju

Ostatnio Jajo przeprowadzało eksperymenty naukowe. Niestety jesień dała znać o sobie i Jajo źle się czuło, bolało je gardło, głowa, a do tego czuło, że ma gorączkę. Poddało się więc maminemu badaniu, które polega na całusie w czoło. Wtedy matka czuje, czy czoło gorące, czy nie. Po organoleptycznym zbadaniu czoła Jaja, stwierdziłam, że coś jestWięcej oTermometrowe eksperymenty na Jaju[…]

Odlatują ptaki, idzie zima

Odlatują ptaki, idzie zima

Czasami rozmowy pomiędzy kobietami nabierają surrealistycznego wymiaru. Piszę to z pełną świadomością jako kobieta właśnie. Ostatnio przeprowadziłam ciekawą rozmowę, po której pół dnia zastanawiałam się „ale-o-co-cho-dzi?” i szukałam drugiego dna, podtekstów itp. Dzwonię do M., by sobie pogadać. Nie podam, kim jest M., bo by mi nogi z czterech liter powyrywała, a na koniec rosółWięcej oOdlatują ptaki, idzie zima[…]

Bo zupa była za słona

Bo zupa była za słona

Przeczytałam ostatnio artykuł, który mną wstrząsnął. Była to opowieść kobiety, która „lekko” się denerwowała, gdy słyszała hasła w stylu „jak jesteś świadkiem przemocy fizycznej czy psychicznej, to reaguj”, „jak ktoś stosuje wobec ciebie przemoc, to zadzwoń na numer…” itp. Opowiedziała historię o tym, jak jej mąż wykładowca najstarszej i najbardziej prestiżowej uczelni w naszym pięknymWięcej oBo zupa była za słona[…]

Post nadliczbowy, ale bardzo ważny

Post nadliczbowy, ale bardzo ważny

Wiem, że dzisiaj nie piątek. Wiem, ale nie wytrzymałam. To będzie post nadliczbowy. Jakże człowiek ma wytrzymać do jutra, jak? Nie da rady. Udusi się, a tego byśmy nie chcieli. No, przynajmniej ja nie. Mój blog pełnił na początku funkcję autoterapeutyczną. Czas wrócić do korzeni. Dzisiaj właśnie dokonam sobie małej autoterapii, ważnego rozrachunku z własnąWięcej oPost nadliczbowy, ale bardzo ważny[…]

Bonobo lubią seks

Bonobo lubią seks

Słuchałam ostatnio audycji radiowej. Temat był iście filozoficzny, bo dotyczył początków moralności oraz samoświadomości. Nie podejrzewałam, że będzie o seksie, dlatego dzisiejszy wpis tylko dla dorosłych. Proponuję też nie czytać osobom przykrywającym główki moherowymi cudeńkami, bo post może być lekko bulwersujący. Ba! Jeszcze bardziej niż seks osiołków w zoo. Dotyczyć będzie między innymi małp bonobo,Więcej oBonobo lubią seks[…]