Jak sobie pan w kinie bach-bach łapką robił

Jak sobie pan w kinie bach-bach łapką robił

Kiedy się pójdzie w większe skupiska ludzi, to ma się okazję do wysnucia dość ciekawych wniosków na temat ludzkiej natury. Poszliśmy z Mężusiem do kina. Sala była mała, taka chyba pozostałość po poprzednim systemie. Wejście do rzędu foteli znajdowało się tylko z jednej strony. My siedzieliśmy przy końcu. Koło mnie z prawej strony zostało tylkoWięcej oJak sobie pan w kinie bach-bach łapką robił[…]