Refleksje filozoficzne na temat łysych

Refleksje filozoficzne na temat łysych

Ostatni maraton po teatrach skłonił mnie do refleksji niemalże filozoficznej na temat łysych. Siedzę sobie w fotelu, czekam na spektakl i obserwuję dokładnie, kto przede mną siądzie. Wiadomo, że to ten moment, kiedy ważą się losy widza. Zobaczy coś czy nie?  Zaciskam kciuki i zaczarowuję rzeczywistość, żeby ten ktoś, kto usiądzie przede mną, nie byłWięcej oRefleksje filozoficzne na temat łysych[…]