Przyjechała straż pożarna na sygnale

Przyjechała straż pożarna na sygnale

Jakiś czas temu byliśmy z Mężusiem w Poznaniu. Miałam tam szkolenie, a Mężuś z Jajem postanowili pojechać ze mną, abyśmy przy okazji mogli pójść wieczorem do teatru. Wynajęliśmy sobie pokój w tanim hotelu w zasadzie blisko centrum miasta. Hotel dość specyficzny, bo mieszczący się w kamienicy. Pokoje wysokie, duże i przestronne. Mieszkaliśmy chyba na drugimWięcej oPrzyjechała straż pożarna na sygnale[…]