W plastikowym świecie

W plastikowym świecie

Stwierdzam, że jestem kiepskiego zdrowia. Mam niską odporność na stres. Być może życie telewizyjnego zwierza nie dla mnie. Wczoraj przeleżałam prawie cały dzień w łóżku. Było mi słabo, kręciło się w głowie, brakowało apetytu. Pewnie to reakcja organizmu na stres. Dobrze, że po przyjeździe z Warszawy od razu opisałam, co się działo, bo dzisiaj mamWięcej oW plastikowym świecie[…]