Po Dniu Kobiet

Po Dniu Kobiet

Wczoraj Dzień Kobiet. Mój mężczyzna zrobił, co mógł, żeby mnie zadowolić, choć zawsze zarzeka się, że tego święta nie obchodzimy. Obchodziliśmy jednak i to na maksa. Rano kwiatki. Pachnące, prosto z kwiaciarni. Potem wycieczka krajoznawcza po Kaszubach i obiad w kaszubskiej chacie. Bardzo klimatycznie. Mój Mężuś zakupił sobie przy okazji swojskiej kiełbasy i waliło namWięcej oPo Dniu Kobiet[…]