Wiek szatana

Wiek szatana

Moje spotkanie trzeciego stopnia zaczęło się po godzinie jazdy pociągiem. Usiadła koło mnie pewna pani w dojrzałym wieku. Rozmowę zagaiła prawie natychmiast. Była zdenerwowana, bo mąż, który odprowadzał ją do pociągu, nie zdążył wysiąść i niestety musiał jechać do następnej stacji, która na jego nieszczęście miała zdarzyć się za dwie i pół godziny. Nic dziwnego,Więcej oWiek szatana[…]