Jakiś gad mnie toczy

Jakiś gad mnie toczy

Chyba zaczyna mnie dopadać jakieś paskudne choróbsko. Wczoraj rano miałam problem, by wstać z łóżka. Dzisiaj powtórka z rozrywki. Pewnie dotknął mnie Palec Boży. Tak kończą wszyscy szydercy. Czas się pokajać. Próbowałam dokonać egzorcyzmów za pomocą aspiryny i tabletek do ssania. Do tego hektolitry herbaty z miodem i cytryną. Oj, podejrzewam, że będę musiała wyciągnąćWięcej oJakiś gad mnie toczy[…]