Sonata widm

Sonata widm

Byliśmy ze Sławkiem w weekend w stolicy. Od czasu do czasu lubimy wyskoczyć do teatru. A ostatnio  zachwyca nas Nowy Teatr. Za każdym razem wracamy pełni wrażeń. Tym razem byliśmy na „Sonacie widm” Strindberga w reż. Markusa Öhrna. I muszę przyznać, że dawno się tak nie rozczarowałam. Nie mogę napisać, że to był nieudany spektakl.Więcej oSonata widm[…]

Żartowniś w teatrze

Żartowniś w teatrze

Byliśmy w sobotę ze Sławkiem w teatrze na spektaklu „Z życia glist” (o Andersenie). Sztuka była niezwykle poruszająca. Kiedyś czytałam biografię Andersena i wiedziałam, czego się spodziewać. Nie wiedziałam jednak, w którym kierunku pójdzie reżyser. Na początku może bywało zabawnie, trochę groteskowo, ale pod koniec nabrało to wszystko innego wymiaru. Spektakl był niezwykle smutny, poszarpałWięcej oŻartowniś w teatrze[…]

To był dopiero weekend!

To był dopiero weekend!

Jak minął Wam weekend? Bo u nas bardzo intensywnie i bogato w emocje. W piątek byliśmy na spektaklu „Kumernis, czyli o tym jak świętej panience broda rosła” w reżyserii Agaty Dudy-Gracz (w Teatrze Muzycznym w Gdyni). I gorąco polecam! Wręcz TRZEBA to zobaczyć. Dawno nie oglądałam spektaklu, który tak silnie na mnie oddziałał i obrazem,Więcej oTo był dopiero weekend![…]

Sen nocy letniej

Sen nocy letniej

W zeszły czwartek Szekspir obchodził(by) 451 urodziny. Oczywiście nie mogło mnie zabraknąć. W Gdańskim Teatrze Szekspirowskim z tej okazji Teatr Ocelot wystawiał „Sen nocy letniej”. Poszłam, bo przecież obiecałam sprawdzić, jak się siedzi w fotelach na parterze (pamiętacie pisałam kiedyś o niewygodnych ławach na balkonach). I po organoleptycznym sprawdzeniu fotela w rzędzie drugim (miejsce 11)Więcej oSen nocy letniej[…]

Teatr szekspirowski – jedyny w Polsce!

Teatr szekspirowski – jedyny w Polsce!

Ci, którzy mają konta na Facebooku, wiedzą, o czym będzie dzisiejszy post. Już kilka słów napisałam i nawet wrzuciłam zdjęcia. Byliśmy z Mężusiem we wtorek w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim, któremu mocno kibicowaliśmy, od kiedy dowiedzieliśmy się o jego budowie. I nogami przebieraliśmy, żeby jak najszybciej zobaczyć wnętrze teatru. Bo z zewnątrz… Hmm. Nie każdemu możeWięcej oTeatr szekspirowski – jedyny w Polsce![…]

A Szekspir to co?

A Szekspir to co?

We wrześniu w Gdańsku otwarty zostanie Teatr Szekspirowski. Budynek już stoi. Prezentuje się naprawdę okazale, choć trwają jeszcze w nim prace budowlane i na zewnątrz ogrodzony jest metalowym płotem, który niestety uroku mu nie dodaje. Jednak już co jakiś czas coś się w nim artystycznego dzieje. W czwartek udało się nam wejść do środka iWięcej oA Szekspir to co?[…]

Głucha i ślepa, czyli dwie blondynki w teatrze

Głucha i ślepa, czyli dwie blondynki w teatrze

W niedzielę byliśmy na przedstawieniu festiwalu teatrów ulicznych. Ostatni spektakl, jaki obejrzeliśmy, wykonali Holendrzy. Siedzimy z Mężusiem. Gęby zadarte mamy, w dodatku lekko rozdziawione i patrzymy z podziwem, bo scenografia fascynująca. Aktorzy nic nie mówią, tylko muzyka i ruch. Za nami siedzą dwie blondynki, które, mamy wrażenie, przez pomyłkę tutaj trafiły, jakby wyciągnięte z jakiegośWięcej oGłucha i ślepa, czyli dwie blondynki w teatrze[…]

Kto lubi cyrk?

Kto lubi cyrk?

I znów weekend. W gdańsku trwa festiwal teatrów ulicznych, więc od czasu do czasu pomykamy z Mężusiem. I jak zwykle coś nam się podoba bardziej, a coś mniej, ale impreza kapitalna. Szczegółowe wrażenia opisuję TUTAJ na moim drugim blogu. Teatry uliczne mają sporo wspólnego ze sztuką cyrkową, muszą korzystać z innych narzędzi niż tradycyjny teatr.Więcej oKto lubi cyrk?[…]

Zablokować sztukę

Zablokować sztukę

Zastanowiła mnie wolność słowa. Jest czy jej nie ma? A cenzura? Jest czy nie? Czy można protestować? No, można. A jaka jest wiarygodność ludzi protestujących przeciwko sztuce, której nie widzieli? Hmmm. Moim zdaniem żadna. Ale ja przecież zwykła blogerka jestem, więc cóż mogę wiedzieć. Jednak spróbowałam sobie to jakoś w mojej rozczochranej poukładać. A wierzcie,Więcej oZablokować sztukę[…]

Szał nagich ciał

Szał nagich ciał

Widziałam już różne sztuki teatralne i byłam pewna, że niewiele mnie zaskoczy. Myliłam się jednak bardzo. Od jakiegoś czasu krytycy pochlebnie wypowiadają się o Teatrze Polskim w Bydgoszczy. Korzystając więc z okazji, że była u nas Ulabrzydula, zakupiliśmy bilety na środę i pojechaliśmy na „Skąpca” w reżyserii Eweliny Marciniak. Wiedziałam, że jest to spektakl dlaWięcej oSzał nagich ciał[…]