Wiosna idzie!

Wiosna idzie!

Wreszcie wyszłam z domu! Po tygodniu leżenia udało mi się w końcu wyjść na świeże powietrze. A tam słońce! I wiosna w powietrzu! I ptaszki świergoczące! A żebyście widzieli, jak szłam! Gęba mi się uśmiechała. Jakoś tak lekko moje ciało unosiło się nad ziemią, choć przyznam po kilku minutach czułam się już lekko spocona. PozostałościWięcej oWiosna idzie![…]

Kiełbie we łbie

Kiełbie we łbie

Ale mieliśmy sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa! Wybór był jak zwykle trudny, ale udało się. Zdecydowaliśmy komisyjnie, że płyty trafią do Michała i Siwej. Proszę o kontakt na adres: anna.a72@wp.pl. Serdecznie gratulujemy i dziękujemy za wspólną zabawę. W lutym ukaże się „Złodziejka marzeń” na płycie, więc też będzie konkurs, a w marcu po premierze powieściWięcej oKiełbie we łbie[…]

Tajemnicze przesyłki

Tajemnicze przesyłki

Pisałam jakiś czas temu, że Nutuś został wybrany do testowania kocich produktów. Sklep NaszeZoo.pl przysłał naszemu celebrycie prezencik. Radość kota oczywiście była wielka, choć przyznam, na widok zawartości paczki lekko mnie zmroziło. Wróciło wspomnienie. Raz kiedyś kupiłam Nutusiowi silikonowe kulki do kuwety. Za żadne skarby nie chciał się w niej załatwić, więc narobił mi naWięcej oTajemnicze przesyłki[…]

Schizofreniczne czasy

Schizofreniczne czasy

To, co się dzieje w ostatnich dniach w kraju, w Europie i na świecie, przyprawia o gęsią skórkę. Nawet nie wiadomo, jak to komentować, bo wszelkie słowa, które ma się ochotę wypowiedzieć, brzmią strasznie banalnie. Z jednej strony gorączka przedświąteczna, magiczny klimat w domu, a kiedy włączy się telewizor, radio czy komputer, to wiadomości nieWięcej oSchizofreniczne czasy[…]

Już nie uciekam

Już nie uciekam

Już chyba wszystkim się pochwaliłam nową okładką ostatniej części trylogii kociewskiej. Pamiętacie? Miał być cynamon w tytule i zapachy. Niestety cynamonowy ostał się jedynie kolor. Ale jest baba i jest kot. A nie ma nic słodszego od kociaka w kolorze cynamonu. Mnie się podoba. Nutuś oczywiście musiał to wziąć na klatę i zaakceptować tę niewielkąWięcej oJuż nie uciekam[…]

Radio

Radio

Wczoraj miałam ekscytujący dzień. Udzielałam wywiadu w Radiu Gdańsk, które sprawuje patronat medialny nad „Niedomówieniami”. Muszę przyznać, że zaskoczył mnie brak tremy, chyba więc już się oswajam. Co prawda spięcie było, ale w miarę spokojnie (takie mobilizujące). Pani redaktor była niezwykle sympatyczna i rozmawiało mi się bardzo dobrze, choć zawsze w takich momentach brakuje odpowiednichWięcej oRadio[…]

Basia…

Basia…

Czasami życie bardzo mocno wyhamowuje. Oczywiście robi to na krótko, ale za to bardzo dotkliwie. W poniedziałek zadzwoniłam do mojej koleżanki pisarki Basi Spychalskiej-Granicy. Chciałam jej opowiedzieć o swoich spotkaniach, zapytać, jak idzie jej pisanie kolejnej powieści, jak było na festiwalu poetyckim, na którym niedawno była, ot zwyczajnie poplotkować. Zamarłam, gdy zamiast jej głosu usłyszałamWięcej oBasia…[…]

Święto

Święto

Dzisiaj święto, więc pozwolę sobie wziąć dzień urlopu. Może uda mi się w tym czasie nadrobić kilka spraw i uniknąć kolejnych faux pas. Do zobaczenia w poniedziałek. A przy okazji zapraszam na spotkania autorskie do Stargardu (17.11., godz. 17.00) – Książnica Stargardzka:i do Szczecina (18.11., godz. 18.00) – os. Majowe, Niepubliczna Szkoła Podstawowa Legato, ul.Więcej oŚwięto[…]

Sława aż za ocean

Sława aż za ocean

Jestem! Trudno było, bo droga daleka, ale Jajo dotransportowane do domu. Przywieźliśmy też jej amerykańskiego kolegę, więc ćwiczę angielski. Jeszcze ręce mnie nie bolą od mówienia, nie jest najgorzej. Od czasu do czasu spoglądam na Jajo, by pomogło, rzuciło jakieś słówko. A Jajo twardo, zmusza matkę do mówienia, nie ma pójścia na łatwiznę z tłumaczem.Więcej oSława aż za ocean[…]